|
Już na długo przed rozpoczęciem się matury, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych zastanawiają się, jak dalej pokierować swoją edukacją, z którą uczelnią związać się, aby po paru latach uzyskać liczący się na rynku pracy dyplom. Mało jest dziś takich osób, które swoje kształcenie kończą na uzyskaniu matury. Większość abiturientów natychmiast wkłada „cenzurkę” do przygotowanej już zawczasu teczki i przemienia się w kandydata starającego się o wymarzony indeks. To bez wątpienia pozytywne zjawisko, bowiem przyszłość w każdej dziedzinie należeć będzie do ludzi dobrze wykształconych, wszakże wiek XXI rozpoczęliśmy od budowania społeczeństwa opartego na wiedzy. Czy
jednak tylko w dużych ośrodkach akademickich, tych z wieloletnią tradycją
i murami pachnącymi odległą historią można realizować swoje edukacyjne
plany i marzenia? Na tak postawione pytanie należy udzielić negatywnej
odpowiedzi, popartej rzeczowymi argumentami dowodzącymi, że wiele uznanych
światowych ośrodków naukowych i akademickich znakomicie funkcjonuje na
uboczu, rzec można na prowincji, wtapiając się w piękne naturalne plenery,
w ciszę przyrody sprzyjającą atmosferze nauki i intelektualnego rozwoju,
ale także dobrej akademickiej zabawie, bo to przecież od ludzi i ich pomysłowości
zależy atmosfera panująca w szkole wyższej. Której
uczelni powierzyć kształtowanie swojej osoby i przygotowanie do zawodowej
przyszłości? To pytanie pojawia się w wielu domach, a odpowiedź na nie
powstaje często w wielogodzinnych rozmowach i dyskusjach, w których ścierają
się argumenty kandydatów do indeksu i ich rodziców, znajomych, rówieśników.
Warto do tych dyskusji dorzucić parę istotnych myśli świadczących na
korzyść małych uczelni, wszakże jak głosi powszechnie znane powiedzenie
„małe jest piękne”, dodać też można, że wcale nie gorsze od
dużego. Jeśli się tylko chce, wszędzie można zdobyć wiedzę na wysokim
akademickim poziomie i studiować nie mając żadnych kompleksów w stosunku
do koleżanek i kolegów z renomowanych, często przereklamowanych uczelni. Wszechnica
Mazurska – dobry wybór!
Wybrać
ciekawy kierunek, odpowiednią uczelnię - to zmartwienie nie tylko maturzystów,
ale także ich rodziców, którzy dla swoich dzieci chcieliby przecież jak
najlepiej. W poszukiwaniu indeksu młodzież wybiera się często w odległe
zakątki kraju, do uczelni w innych miastach, coraz częściej także za
granicę, kierując się renomą szkoły, modą, reklamami zamieszczanymi w
prasie, namowami starszych kolegów, nie zawsze zdając sobie sprawę z tego,
że równoważny dyplom można uzyskać w pobliskim mieście, studiując na równie
atrakcyjnym kierunku i bez narażania rodziny na znaczne koszty, związane z
utrzymaniem w dużej aglomeracji. Małe uczelnie mają swoistą atmosferę,
studiuje się w nich przyjemnie, w niewielkich liczbowo grupach wykładowych,
mając jednocześnie w swoim zasięgu bogatą ofertę rozwoju kulturalnego w
kameralnych klubach studenckich i możliwość zaspakajania indywidualnych
zainteresowań naukowych. Z atrakcyjną propozycją zdobycia pełnego wyższego wykształcenia wychodzi do młodzieży Wszechnica Mazurska w Olecku. Gdy parę miesięcy temu po raz pierwszy przekroczyłem mury tej szkoły, zauroczyło mnie to miejsce. Z okien nowoczesnych sal dydaktycznych rozciąga się wspaniały widok na przyrodnicze otoczenie, w którym dominującymi elementami są jezioro i las. Dosłownie parę metrów od budynków szkoły gnieżdżą się płochliwe gdzie indziej perkozy, łyski i kaczki i istnieje wspaniałe naturalne laboratorium, w którym przy pomocy fachowej i życzliwej kadry można w praktyce poznawać ekologiczne i sozologiczne problemy i wdrażać się w tajniki zrównoważonego rozwoju, który dla tego terenu i mieszkających na nim ludzi jest właściwą perspektywą i szansą na lepsze jutro. Olecko jest niewielkim miastem, mającym status miejscowości akademickiej od 15 lat. Dokładnie od tylu lat rozwijana jest w tym regionie kraju idea Zielonych Płuc Polski. Jest to doskonałe miejsce przede wszystkim do poglądowego kształcenia przyrodników, co rzeczywiście ma tu miejsce na jednym z trzech wydziałów tej uczelni – Wydziale Nauk Przyrodniczych, kształcącym w systemie studiów stacjonarnych, niestacjonarnych i podyplomowych, na atrakcyjnych i przyszłościowych kierunkach: ochronie środowiska, wychowaniu fizycznym, a od roku 2007/2008 także pielęgniarstwie. Z całą odpowiedzialnością podkreślam, że są to kierunki przyszłościowe. W całym kraju, a także za jego granicami potrzeba będzie coraz więcej specjalistów znających i rozumiejących mechanizmy funkcjonujące w przyrodzie, aby ją skutecznie chronić przed cywilizacyjnym, gospodarczym i urbanistycznym naporem. Poszukiwani będą także absolwenci wychowania fizycznego z różnymi specjalnościami i trenerskimi uprawnieniami, do obsługi rozwijającej się turystyki, rekreacji i terapii opartej na naturalnych metodach i wykorzystującej lecznicze działanie nieskażonego środowiska. Powszechnie znane prognozy wskazują na ogromne zapotrzebowanie w niedalekiej przyszłości na dobrze wykształcone pielęgniarki i to nie tylko z perspektywą zarobkowania za granicami kraju, jak to nagłaśniają informacyjne media, ale właśnie tu, gdzie w przyszłości powinno powstać szereg ośrodków biologicznej odnowy, leczenia i rehabilitacji osób starszych. Co do przygotowania do pracy za granicą, to absolwenci tej uczelni powinni w dyscyplinie pielęgniarstwo swobodnie wygrywać konkurencję, bo w niedalekiej przyszłości ich dyplom będzie poświadczony przez jedną z amerykańskich uczelni, a więc będzie miał rangę międzynarodową. Warto
zarekomendować studia na wymienionych wyżej, i innych kierunkach w tej
uczelni, jako jedną z atrakcyjnych dróg wiodących do dyplomu szkoły wyższej.
Za rozsądną cenę studenci otrzymują tu dobrej jakości usługę edukacyjną,
której gwarancją jest doświadczona kadra z naukowymi tytułami oraz grono
doraźnie zatrudnianych specjalistów praktyków. Ci ostatni doskonale
wprowadzają słuchaczy Wszechnicy w zawodowe życie. Wyższość uczelni
niepaństwowych nad państwowymi polega na tym, że szybciej reagują one na
wszelkie społeczne i gospodarcze zmiany, są plastyczne i gotowe natychmiast
przystosowywać się do zmieniających się edukacyjnych potrzeb. Taką
mobilność z łatwością wyczuwa się w środowisku akademickim Wszechnicy
Mazurskiej. Solidne podstawy wykształcenia kierunkowego, ale także ogólnego, językowego i informatycznego sprawiają, że absolwenci tej szkoły są w stanie podjąć pracę w różnych instytucjach i wykonywać ją w sposób profesjonalny. Pomaga im w tym to, że oprócz dbałości o przekazywanie aktualnej, rzetelnej wiedzy, przykłada się w tej szkole ogromną wagę do spraw wychowawczych, kształtowania umiejętności i życiowej zaradności, o czym w dużych ośrodkach akademickich studenci, a może jeszcze bardziej ich rodzice, mogą tylko pomarzyć. Najzdolniejsza młodzież, podobnie jak ich rówieśnicy studiujący w dużych aglomeracjach, ma szansę wyjazdu za granicę i odbycia tam części swoich studiów. Studenci Wszechnicy są objęci troskliwą opieką i otrzymują stypendia za wyniki w nauce, a najbiedniejsi także stypendia socjalne. Poza zajęciami dydaktycznymi istnieje możliwość korzystania z pracowni komputerowych z dostępem do internetu. W wolnym czasie żacy z Wszechnicy mogą rozwijać indywidualne zainteresowania w kołach naukowych, sekcjach sportowych i realizować swoje pomysły w pracy studenckiego samorządu. Oprócz przedmiotów obligatoryjnych, wynikających z minimum programowego obowiązującego w całym kraju, istnieje możliwość wyboru przez studentów przedmiotów fakultatywnych, a więc młodzież ma realny wpływ na realizowany na danym kierunku program. Sale dydaktyczne postawione do dyspozycji studentów są nowoczesne i ciągle doposażane w sprzęt, a kadra poza tym, że jest mniej liczna w porównaniu z dużymi uniwersytetami, reprezentuje wysoki poziom merytoryczny. Docenili to członkowie Państwowej Komisji Akredytacyjnej przyznając pełną akredytację istniejącym we Wszechnicy kierunkom, co oznacza, że pod względem jakości kształcenia osiągany jest tu krajowy standard. Absolwenci
Wszechnicy opuszczają mury uczelni dobrze przygotowani do podjęcia pracy
zawodowej. Bez kompleksów mogą stanąć do rywalizacji z koleżankami i
kolegami legitymującymi się dyplomami starych i dużych uniwersytetów. Jest
na to wiele przykładów, że tę rywalizację wygrywają, znajdując w społeczeństwie
swoją zawodową i życiową niszę. Warto
rozważyć zatem propozycję podjęcia studiów właśnie tu w Olecku. Nawiązując
do tytułu tego tekstu zapewniam: studia we Wszechnicy Mazurskiej w Olecku to
dobry wybór, to strzał w dziesiątkę. Zachęcam. Ryszard Kowalski, kierownik
Katedry Wychowania Fizycznego i Ochrony Środowiska |